poniedziałek, 20 lutego 2017

Kędzierzawość liści brzoskwini (Taphrina deformans)


Kto z Was marzył o brzoskwiniach lub nektarynach we własnym ogródku? Ile razy staraliście się uprawiać je na działce i kończyło się to niepowodzeniem? Dlaczego? Co sprawia, że brzoskwinie i nektaryny marnieją? Otóż odpowiedź jest prosta. Drzewka są atakowane przez patogen, który powoduje kędzierzawość liści. Pewnie nie jeden z Was uprawiając brzoskwinie czy nektaryny w swoim ogrodzie poddał się likwidując drzewka z plantacji. Niepotrzebnie! Wasze marzenie o posiadaniu własnych owoców brzoskwini i moreli może stać się realne. Teraz nadeszła najlepsza pora walki z kędzierzawością liści brzoskwini. Zdziwicie się jakie to proste oraz jak łatwo można się pozbyć tej choroby.

Kędzierzawość liści brzoskwini

Chorobę o nazwie kędzierzawość liści brzoskwini powoduje grzyb Taphrina deformans. Patogen atakuje nie tylko jak nazwa wskazuje – brzoskwinie, ale również blisko spokrewnione nektaryny. Choroba ta staje się coraz bardziej popularna w Polsce. W ostatnich latach wzrosło zainteresowanie hobbystów uprawą brzoskwiń oraz nektaryn, ale ten trend nie jest równocześnie wsparty odpowiednią ochroną przed najważniejszą chorobą tych roślin stąd choroba rozprzestrzeniała się na ogromną skalę. Istnieje bardzo duże zagrożenie ze strony patogenu, ponieważ niezwalczany prowadzi do obumarcia drzewa.

niedziela, 29 stycznia 2017

Projekt małego ogrodu bezpiecznego dla dzieci

Ogród znajduje się w zabudowie szeregowej, której elewacja jest bardzo nowoczesna. Właścicielowi nie zależało na odgradzaniu się od sąsiadów co jest dość typowe przy tego typu osiedlach. Ze względu na obecność w domu dzieciaczka rośliny, które zaprojektowano musiały być dla niego bezpieczne. Zaproponowano więc głównie trawy oraz byliny i krzewy zaszczepione w formie małych drzewek, które nie zawiązują owoców. W ten sposób nic nie będzie kusiło malucha do zrywania części roślin. Na terenie ogrodu zastano wyznaczone przez dewelopera oraz firmę zakładającą trawniki z rolki rabaty. Ogród podzielony jest budynkiem mieszkalnym na dwie części: front z całym zapleczem gospodarczym oraz miejscem parkingowym, a także ustronna część ogrodu z tarasem wypoczynkowym w tylnej części działki. Projekt starano się dostosować do nowoczesnej bryły budynku. 

Rozwiń aby zobaczyć więcej zdjęć...

piątek, 5 sierpnia 2016

Projekt fragmentu ogrodu przydomowego

Projekt fragmentu ogrodu przydomowego     Poniżej przedstawiam kolejny projekt. Jest to pomysł zielonej ściany z roślin, które będą odgradzały od sąsiadów. Ścianę stworzą różnorodne rośliny. Istniejący żywopłot z tuj 'Smargd' uzupełniono innymi roślinami, aby rozbić jego monotonię. Teren, na którym projektowano był dość problematyczny ponieważ gliniasta gleba zatrzymywała dość dużo wody przez co poprzednio posadzone rośliny w większości padły. Dlatego zalecono rozluźnić glebę podczas sadzenia nowych roślin poprzez użycie substratu wymieszanego z piaskiem. Projektowane w tym miejscu rośliny to w większości rośliny, które znoszą dużą wilgotność podłoża. Jedynie projektowane brzozy wolą suche podłoże, ale nakazano zrobić drenaż w ich otoczeniu. Młode małżeństwo, dla którego powstał projekt samo realizowało go stopniowo. Na obu proponowanych koncepcjach wykonano opisy wyjaśniające poszczególne projektowane fragmenty ogrodu. Roślinność istniejącą zaznaczono w odcieniach szarości.

Koncepcja 1

Projekt fragmentu ogrodu przydomowego
Koncepcja 2

Projekt fragmentu ogrodu przydomowego
W rezultacie wybrano koncepcję pierwszą.

Ostateczna wersja
Projekt fragmentu ogrodu przydomowego
     Poczynając od lewej strony zaprojektowano jako dominantę - klona tatarskiego 'Ginnala', który przepięknie przebarwia się w okresie jesiennym na czerwony kolor. Pod okapem ażurowego klona będzie się znajdował hortensjowy zagajnik, uzupełniony zwiewnymi trawami oraz kwitnącymi jeżówkami. W dalszej części zaprojektowano kolorowe pasy utworzone z kosodrzewiny, tawuły oraz żurawek. W środkowej części na życzenie klienta zaprojektowano dwie brzozy niższą i wyższą.             
     Małżeństwo bardzo marzyło również o wiązie 'Camperdowni' o zwisłym pokroju, którego zaplanowano w przeciwnym narożniku. Pod okapem drzew stworzono dywany z liliowców oraz funkii. Zamiast ściany z tui 'Smaragd' zaproponowano posadzenie wysokich traw wraz z pnącym się zimozielonym wiciokrzewem. W kolejną lukę powstałą w wyniku zamarcia tui zaproponowano tuje 'Golden Smaragd' 'Brabant Aurea' lub cyprysika 'Ivonn' - odmiany o żółtym kolorze rozweselą żywopłot. Pod istniejącym już nisko szczepionym bukiem 'Purpurea Pendula' zaprojektowano karłowe kolorowe jałowce.

Wizualizacje

część 1 - przed
Projekt fragmentu ogrodu przydomowego



część 1 - roślinność młodsza
część 1 - roślinność starsza
Projekt fragmentu ogrodu przydomowego
 część 2 - przed
Projekt fragmentu ogrodu przydomowego
 część 2 - po, lato
 Projekt fragmentu ogrodu przydomowego
 część 2 - po, jesień 
Projekt fragmentu ogrodu przydomowego


A oto zdjęcia z realizacji przez właścicieli, z czego są bardzo dumni, ponieważ własna praca nad ogrodem daje niesamowitą satysfakcje. Bardzo się cieszę, że mogłam pomóc w doborze roślin. Brakuje jeszcze tylko kilka roślin do ostatecznego wyglądu, ale efekt już jest zadowalający.

Projekt fragmentu ogrodu przydomowego

Projekt fragmentu ogrodu przydomowego

Projekt fragmentu ogrodu przydomowego

Projekt fragmentu ogrodu przydomowego

Projekt fragmentu ogrodu przydomowego

A oto zdjęcie panoramiczne

Projekt fragmentu ogrodu przydomowego



wtorek, 2 sierpnia 2016

Projekt małego ogrodu w donicy na balkonie

A oto kolejna wersja ogrodu w donicach...

     Kolejna osoba zapragnęła mieć swój własny skrawek zieleni w najbliższym otoczeniu. Podczas odwiedzin na balkonie zastano już mały ogródek w donicy stworzony przez właścicieli. Masywna drewniana donica znajdowała się po prawej stronie od wyjścia na balkon. Natomiast po lewej stronie znajdowała się podwieszona europaleta, na której zawieszone były doniczki. Właścicielka sadziła w nich już wiele roślin, ale niestety rośliny nie wytrzymywały w nich długo. Niestety tak małe donice zmuszają do bardzo częstego podlewania, nawet dwa razy dziennie w upalnym okresie. Zaproponowano więc w tym miejscu zrobienie podobnej donicy jak po przeciwnej stronie. Jest to lepsze rozwiązanie bowiem w takich donicach można posadzić rośliny wieloletnie. Wymiary projektowanej drewnianej donicy to 50 x 110 cm. Dodatkowo zaprojektowano dwie okrągłe, wysokie donice z kompozycją jednoroczną. Poniżej przedstawiam dwie propozycje wstępne:

Koncepcja 1



 Koncepcja 2

W rezultacie klientka wybrała koncepcje drugą, którą finalnie nieco zmodyfikowano.

Ostateczna wersja


     Zaprojektowano wiele roślin zimozielonych zarówno kwitnących tj. azalia, pieris, wrzosy, ale także iglastych, np. jałowce płożące, świerk karłowy, sosna karłowa. Ogród w donicy wzbogacono także bylinami typu rozchodnik olbrzymi, ubiorek wieczniezielony, zawciąg nadmorski i inne np, cebule czosnku olbrzymiego. Rabata w donicy będzie w kolorach bieli i zieleni. Dominantą w tej kompozycji jest pnącze dość mało znane i niedoceniane - przywarka japońska. Ze względu na to pnącze zalecono zastosowanie podpory, na której można będzie rozpiąć pnącze. Część roślin tj. bluszcz pospolity, barwinki oraz jałowce, będą zwisały z donicy. Tak duża różnorodność roślin sprawi, że ten mały ogród będzie nas cięgle zaskakiwał zmieniając się w czasie. Różnorodne wymagania glebowe roślin rozwiązano poprzez rozmieszczenie z jednej strony roślin kwasolubnych, a z drugiej roślin słodkolubnych. Różne rodzaje ziemi zostały przedzielone.

Wygląd balkonu przed projektem


Wizualizacja - wiosna


Wizualizacja - lato





poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Koncepcje donic na tarasie

    Ostatnio zauważyłam, że bardzo wiele ludzi pomimo braku ogrodu chce przebywać w otoczeniu zieleni, zwłaszcza w swojej prywatnej przestrzeni. Coraz więcej osób prosi mnie o projekty "ogrodów w donicach" na tarasach oraz balkonach gdzie niema możliwości sadzenia wprost do gruntu. W takim miejscu ogranicza nas jedno - miejsce. W odpowiednio dużych donicach możemy sadzić różne rośliny, ale gdy do dyspozycji są małe donice musimy się ograniczać do projektowania roślin karłowych, które poradzą sobie w małej przestrzeni.


     Dziś przedstawiam Wam koncepcje zieleni na tarasie, które stworzyłam dla pewnej Pani. Podczas odwiedzin miejsca, w którym miał powstać projekt zastałam zakupione przez Panią donice, na które nie miała pomysłu jak je urządzić. 

     Jak zawsze zaproponowałam dwie koncepcje, aby pozostawić klientce wybór, by później w rezultacie zrobić ostateczny projekt. Właścicielce tarasu już same koncepcje spodobały się na tyle, że pozostaliśmy przy nich i nie dokonywaliśmy żadnych zmian. 

     Pokazałam właścicielce dwa sposoby ułożenia donic, które zakupiła wcześniej w supermarkecie. Donice wykonane są z drewna i mają wymiary 40x80 cm. Pani zakupiła 8 donic, które poleciłam ocieplić od środka styropianem, ponieważ projektowane w nich rośliny mają być wieloletnie, a ocieplenie pozwoli im przetrwać zimę. 

     Donice były nie do końca szczelne, więc na warstwę styropianu zaproponowano uszczelnienie folią. Takie zabezpieczenie pozwoli uniknąć wyciekania wody z donic na taras. Aby zabezpieczyć rośliny przed przelaniem (nadmiernym podlaniem) zaproponowano zastosowanie na dnie 8 cm warstwy lekkiego keramzytu. Keramzyt kazano oddzielić białą fizeliną, by nie przemieszały się poszczególne warstwy.


     Projektowano tak aby rośliny kwasolubne znajdowały się w jednej donicy, a rośliny które lubią ziemię uniwersalną w innych donicach. Uniknięto w ten sposób przemieszania się gleby. Na koncepcjach umieszczono opisy poszczególnych donic. 

     Właścicielka woli styl luźny i rozmaitość barw i kolorów, dlatego nie projektowano zieleni w nowoczesnym stylu. Tylko w niektórych miejscach występuje rytm.

     Niestety Pani nie wybrała jednej konkretnej koncepcji i stwierdziła, że będzie sama wykonywała sukcesywnie częściowo z jednej koncepcji i częściowo z drugiej.


Koncepcja 1
Koncepcja 2


wtorek, 5 lipca 2016

Projekt fragmentu ogrodu działkowego

     Pewna Pani poprosiła mnie o zrobienie projektu na swoim ogrodzie działkowym. Podczas obserwacji w terenie działka właścicielki zdecydowanie wyróżniała się pośród innych. 

     Ogródek nie był typową uprawową działką z drzewami owocowymi, warzywnikiem i grządkami, jak to zwykle bywa w tego typu przestrzeniach. Ten mały fragment terenu był bogato urządzony w rośliny ozdobne. Ogród był bardzo zadbany i wyglądał jak prawdziwy przydomowy ogród, na którego łonie chciałoby się wypoczywać. Jedynie fragment działki o wymiarach 5 x 8m pozostawał pusty, ponieważ właścicielka nie miała pomysłu jak go urządzić. 

     Pani znała się na podstawach dotyczących roślin, ale nie chciała sadzić roślin w chaosie, dlatego poprosiła mnie o pomoc przy projekcie oraz realizacji. 

     Projekt był tworzony zimą natomiast wczesną wiosną dokonano nasadzeń w dwóch etapach z powodu ograniczonej dostępności roślin. Podczas wywiadu dowiedziałam się, że Pani nie zależy na kwitnieniu roślin, natomiast interesuje ją zmienność roślin w czasie oraz ciekawe liście i owoce. Projekt miał być tani w realizacji dlatego nie projektowano drogich roślin. Według życzenia nie projektowano roślin w dużym zagęszczeniu ponieważ właścicielka lubi wolne przestrzenie pomiędzy roślinami.

    Zaproponowano trzy koncepcje, ponieważ ciężko było dokonać wyboru roślin na tak małej przestrzeni spośród tylu ciekawych odmian. W koncepcjach między innymi proponowano:

  • rośliny o barwnych liściach: funkia, żurawka, tawuły, berberysy, dereń 'Elegantisima'
  • rośliny zimozielone: sosny, irgi, jałowce, cyprysiki
  • rośliny o pięknym przebarwieniu na zimę: irgi, tawuły, morwa, sosna w odmianie 'wintergold', winobluszcz
  • rośliny o ozdobnych owocach: irgi, ogniki, suchokrzewy

Koncepcja 1
Koncepcja 2
 Koncepcja 3
     
     Docelowo właścicielka wybrała koncepcję nr 1. Rośliny zaprojektowano piętrowo.W najdalszej części dominantę stanowi morwa o jadalnych, smacznych, oraz zdrowych owocach po bokach towarzyszą jej dwie sosny: odmiana 'Sandringham' o niebieskich igłach oraz 'Wintergold', która przebarwia się na żółto w zimie. 

     Przy płocie będą rosły ogniki o kolorowych owocach oraz dereń 'Elengantisima', które będą stanowiły delikatną przesłonę. Pod morwą zaplanowano okrywowe irgi Dammera 'Major'. 

     W środkowej linii znajdują się różnobarwne jałowce, kosodrzewinę, a także irgi horyzontalne, które jesienią przebarwiają się na czerwono. Przód wzdłuż ścieżki stanowią niskie jałowce, i berberysy. 

     Na froncie za płotkiem zaprojektowano naprzemiennie niskie berberysy 'Atropopurpurea nana' oraz cyprysiki 'Aurea Filifera Nana'. Taki niski "żywopłocik" nie będzie przesłaniał widoku na całość kompozycji.

Poniżej przedstawiam wizualizacje przyszłego wyglądu fragmentu działki.

niedziela, 26 czerwca 2016

Co powoduje dziury w liściach kaliny?


Szarynka kalinówka    Szkodnik ten jest ściśle związany z jedną rośliną żywicielską jaką jest kalina (Viburnum). Na liściach kaliny powoduje charakterystyczne wyżerki. Larwy wgryzają liście tworząc jakby labirynty. Czasami uszkodzenia są na tyle duże, że po liściu pozostaje jedynie unerwienie. Larwy unikają słońca więc na pierwszy rzut oka nie są widoczne na roślinie, ale wystarczy zajrzeć na spodnią stronę liścia i naszym oczom ukaże się sprawca.


Jak rozpoznać szarynkę kalinówkę

     Jest to niewielki chrząszcz z rodziny stonkowatych. Osobniki dorosłe są wielkości 4,5-6,5 mm, posiadają podłużne pokrywy o zabarwieniu żółtawo-brązowym z czarnym deseniem, pokryte krótkimi jedwabistymi włoskami. Posiadają dość długie czółki w stosunku do ciała, samce mają dłuższe czółki niż samice. Jaja są okrągłe o średnicy 0,4mm., koloru ciemnożółtego do brązowego. Larwy o długości 6-9 mm są błyszczące zielonkawo-żółte do białawego. Ciało jest pokryte brodawkami....  cd

środa, 18 maja 2016

Szkodnik sosen - co to za gąsienica?


Szkodnik sosen - co to za gąsienica? 
    Ostatnio udało mi się spotkać ciekawego szkodnika sosen, dzięki temu mogę się podzielić z wami zdjęciami, a przy okazji udzielić kilku informacji na jego temat. Owad ten żeruje na różnych gatunkach sosen m.in. górskiej, czarnej, limby, wejmutki i innych.


     Zazwyczaj gdy widzimy tego typu gąsienice na roślinie myślimy: „o gąsienice motyli!”. W tym przypadku jest to jednak mylny osąd, ponieważ gąsienice te należą do borecznika rudego, który należy do błonkówek. Dorosła postać owada ma 6-9mm, dwie pary skrzydeł, czerwonobrunatne odnóża i czerwonawe zakończenie odwłoka. Larwa to gąsienica 25mm długości z czarną błyszczącą głową. W odróżnieniu od motyli larwy różnią się delikatnie budową anatomiczną ponieważ pierwsze trzy segmenty są wyposażone w odnóża tułowiowe, następnie jeden segment pozostaje wolny, kolejne pięć segmentów wyposażonych jest w odnóża odwłokowe. Barwa larw jest zróżnicowana od szarej do szarawozielonej z jasnym pasem na grzbiecie i ciemnymi przepaskami  z jasnym obrzeżeniem po bokach ciała. Po bokach ciała gąsienicy występują brodawki i czarne kolce.

poniedziałek, 2 maja 2016

Ciecie migdałka trójklapowego


Migdałek trójklapowy (Prunus triloba)
     Migdałek trójklapowy (Prunus triloba) to wspaniały krzew, który kwitnie przepięknymi pełnymi różowymi kwiatami. Wyróżniamy dwie często spotykane formy migdałka: krzewiastą oraz szczepioną na pniu w formie małego drzewka. Aby co roku otrzymywać dużą ilość tych wspaniałych kwiatów ważne jest prawidłowe cięcie. Regularne cięcie pozwoli zachować zgrabny kształt rośliny i zapobiegnie występowaniu chorobom grzybowym, m.in.: szarej pleśni oraz brunatnej zgniliźnie drzew pestkowych...

niedziela, 24 kwietnia 2016

Cięcie forsycji

     Przepiękne żółte kwiaty forsycji przyciągają wzrok wielu gapiów. Aby cieszyć się obfitym kwitnieniem, co roku należy ciąć forsycję. Ważny jest odpowiedni termin i sposób cięcia. Cięcie odmładza krzew i powoduje zwiększenie intensywności kwitnienia.

Termin cięcia

     Forsycję tniemy tuż po przekwitnięciu. Na zdjęciu uchwyciłam fazę wzrostu forsycji, w której najlepiej wykonać ten zabieg. W zależności od pogody oraz regionu Polski forsycja przekwita w różnym czasie. Dlatego należy prowadzić obserwacje. Cięcie najlepiej wykonać jeszcze przed wypuszczeniem liści, ale ponieważ forsycja dość długo utrzymuje na krzewie kwiaty nawet już przekwitłe, należy to zrobić gdy kwiaty nie wygadają już tak atrakcyjnie. Tak dobrany termin zabiegu pozwoli forsycji zawiązać nowe pączki kwiatowe na przyszły sezon. Forsycja kwitnie na pędach zeszłorocznych więc gdy utniemy pędy w lecie może się zdarzyć, że w ogóle nie zakwitnie bądź bardzo słabo.
     We Wrocławiu właśnie obserwuję, że to jest najwłaściwszy czas do wykonania tego zabiegu, ponieważ forsycja zaczyna wypuszczać młode listki. Zwykle termin zabiegu przypada to na koniec kwietnia lub początek maja.

Sposób cięcia

     Tniemy pędy na 1/3 długości od góry. Starsze nierozgałęzione pędy możemy skrócić o połowę. Pozbywamy się także martwych suchych oraz chorych pędów. Przycinając patrzymy aby pączek, nad którym tniemy był zdrowy i skierowany na zewnątrz krzewu. Możemy co kilka lat przerzedzać krzewy, wykonać tak zwane cięcie prześwietlające dzięki czemu będzie lepszy dostęp światła do wewnętrznych partii krzewu.